Chopin i jego Europa 2022 – Biondi Verdi

Chopin i jego Europa 2022 – Biondi Verdi

Chopin i jego Europa 2022 – Giuseppe Verdi Un giorno di regno (Il finto Stanislao), wykonanie koncertowe pod kierunkiem Fabia Biondiego, Teatr Wielki – Opera Narodowa, 21 sierpnia 2022

Un giorno di regno (Il finto Stanislao), czyli Dzień królowania albo rzekomy Stanisław – jest drugą z kolei operą, skomponowaną przez 27-letniego, przyszłego twórcę trylogii arcydzieł – Traviaty, Rigoletta, Trubadura – i innych oper, które weszły do żelaznego repertuaru. Aż do Falstaffa, którego Verdi skomponował jako osiemdziesięciolatek, Giorno pozostawał jego jedyną operą komiczną. Jak na ironię, komponował ją w dramatycznym okresie swego życia – po śmierci dzieci i żony. Jak można się domyślać, nie popełniłby jej, gdyby nie tarapaty finansowe, w jakich się wtedy znalazł, a jedyne zamówienie, które wówczas otrzymał, było na operę buffo. Słychać w niej echa Rossiniego i Donizettiego, jednak wobec okoliczności, jakie zmusiły Verdiego do jej pośpiesznego skomponowania, w dodatku do libretta, które wydawało mu się «jak najmniej złe», spośród tych, które otrzymał do wyboru (podaję ten fakt za Kamilą Stępień-Kuterą z NIFC-u), należałoby mu te podobieństwa do mistrzów opery buffo wybaczyć. Jak również, słabsze miejsca w partyturze. Verdi od początku miał inklinacje do dramatu, opera komiczna to nie był jego żywioł.

Chopin i jego Europa 2022 – Giuseppe Verdi Un giorno di regno (Il finto Stanislao). Germán Olvera – baryton, tytułowy rzekomy Stanisław. Fot. Bartek Barczyk/NIFC

Un giorno di regno (Il finto Stanislao) G. Verdiego. Teatr Wielki – Opera Narodowa, 21 sierpnia 2022. Germán Olvera – tytułowy rzekomy Stanisław. Fot. Bartek Barczyk/NIFC
Chopin i jego Europa 2022 – Giuseppe Verdi Un giorno di regno (Il finto Stanislao). Wykonawcy. Fot. Bartek Barczyk/NIFC

Na pierwszym planie od lewej: Fabio Biondi, który dyrygował od skrzypiec, Paweł Cichoński, Ugo Guagliardo, Riccardo Novaro, Tina Gorina, Giulio Pelligra, Vivica Genaux. Fot. Bartek Barczyk/NIFC

Tytułowy «rzekomy Stanisław» odnosi się do króla Polski Stanisława Leszczyńskiego, ale de facto ta opera i z Leszczyńskim, i z Polską niewiele ma wspólnego. Związek sprowadza się tylko do zawiązania intrygi: Leszczyński, nie mogąc sam przybyć na zaręczyny córki pewnego barona, oddelegowuje na tę uroczystość swego przyjaciela, a ten postanawia nie przyznawać się do zastępstwa i udawać króla.

Chociaż prapremiera w La Scali zrobiła klapę i Giorno bywa niejednokrotnie pomijany w biografii Verdiego, na festiwalu Chopin i jego Europa, pod batutą Fabia Biondiego, w wykonaniu zaproszonych przez niego solistów, nie wydawał się wcale taki zły. Międzynarodowe grono śpiewaków tworzyli: Hiszpanka Tina Gorina – sopran (świetna Halka pod batutą Biondiego w 2018 r.), Amerykanka Vivica Genaux – mezzosopran, Meksykanin Germán Olvera – baryton i rodacy Biondiego: Sycylijczyk Giulio Pelligra – tenor liryczny, który ma opinię jednego z najbardziej obiecujących śpiewaków młodego pokolenia, Ugo Guagliardo – bas, Riccardo Novaro – bas. Do niewielkich ról zostali zaproszeni dwaj polscy tenorzy Paweł CichońskiAndrzej Klepacki.

Było to wykonanie koncertowe, ale śpiewacy nie mieli głów pochylonych nad nutami, co się zazwyczaj w wersjach koncertowych zdarza. Zwracali się do siebie, sugestywnie grali mimiką i gestami. Czuło się, że zaangażowanie w interpretację sprawia im przyjemność, a to ma wpływ na dobry odbiór. Solistom towarzyszył Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej, grała Europa Galante – zespoły gwarantujące wysoki poziom.
Jakkolwiek by nie oceniać Un giorno di regno – prezentacja słabo znanej, wczesnej opery kompozytora, który stał się filarem włoskiej opery, ma walor poznawczy. Na spotkaniu z dziennikarzami Fabio Biondi, przeciwstawiając Verdiego Moniuszce, zwrócił uwagę, że Verdi odwoływał się wyłącznie do kultury własnej ojczyzny, natomiast Moniuszko patrzył szerzej, jednocześnie czując ducha polskiego.

Chopin i jego Europa 2022. Pamiątkowe zdjęcie dyrygenta i solistów Un giorno di regno ze Stanisławem Leszczyńskim – dyrektorem festiwalu. Fot. Bartek Barczyk/NIFC

Pamiątkowe zdjęcie solistów i dyrygenta ze Stanisławem Leszczyńskim – pomysłodawcą i dyrektorem festiwalu Chopin i jego Europa. Fot. Bartek Barczyk/NIFC

Włączenie Giorno do programu Chopina i jego Europy, poza tym, że wpisywało się w ideę festiwalu (Verdi i Chopin byli prawie że rówieśnikami) stworzyło też okazję do poznania tej opery, rzadko bowiem można ją usłyszeć nawet we Włoszech. W Polsce pojawiła się w sezonie 2007/2008, w repertuarze Warszawskiej Opery Kameralnej. Poprzednia sposobność zobaczenia jej u nas była trzydzieści lat wcześniej, we Wrocławiu.

 

Chopin i jego Europa 2022 – inauguracja Widma, Nijoła

Chopin i jego Europa 2022 – Martín García García

Chopin i jego Europa 2022 – Bruce Liu i Vasily Petrenko (koncert finałowy)

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl