Chopin i jego Europa 2026: Bruce Liu, PSO, Manfred Honeck

Chopin i jego Europa 2026: Bruce Liu, PSO, Manfred Honeck

Program
Karol Szymanowski Uwertura koncertowa E-dur
Siergiej Rachmaninow Rapsodia na temat Paganiniego
Antonín Dvořák IX symfonia e-moll Z nowego świata

Wykonawcy
Pittsburgh Symphony Orchestra
Manfred Honeck – dyrygent
Bruce Liu – fortepian

Mimo uznania i sympatii, jakie mam dla Bruce’a Liu, a co za tym idzie ciekawości, jak zabrzmią utwory, których dotąd nie słyszałam w jego wykonaniu – to nie on okazał się dla mnie bohaterem tego niezapomnianego wieczoru na tegorocznym festiwalu Chopin i jego Europa. Ale żeby nie zostać źle zrozumianą; usłyszenie Rachmaninowskiej Rapsodii na temat Paganiniego pod palcami Bruce’a było wielką przyjemnością! Jednak po tym koncercie pozostanie mi w pamięci przed wszystkim zachwyt nad Pittsburgh Symphony Orchestra i jej szefem Manfredem Honeckiem – rodem z Austrii, wykształconym w Wiedniu, niegdyś wieloletnim altowiolistą Filharmoników Wiedeńskich.
Manfred Honeck jest dyrektorem muzycznym PSO od dziewiętnastu sezonów i właśnie przedłużono mu kontrakt do sezonu 2032/2033. To mówi samo za siebie.

Chopin i jego Europa, 29 sierpnia 2026. Bruce Liu. Fot. Wojciech Grzędziński/NIFC

Chopin i jego Europa, 29 sierpnia 2026. Bruce Liu.
Fot. Wojciech Grzędziński/NIFC
Chopin i jego Europa, 29 sierpnia 2026. Manfred Honeck z muzykami PSO. Fot. Wojciech Grzędziński/NIFC

Chopin i jego Europa, 29 sierpnia 2026. Manfred Honeck z muzykami Pittsburgh Symphony Orchestra. Fot. Wojciech Grzędziński/NIFC

Skład PSO znacznie przewyższa liczebność orkiestr, które zazwyczaj występują w naszej Filharmonii Narodowej. Jeśli zna się przestrzeń za jej estradą (a ja ją znam bardzo dokładnie) można się domyśleć, że Pittsburczykom niełatwo było się tam pomieścić. Na dobrych kilka minut przed rozpoczęciem koncertu, większość muzyków była już na estradzie i ćwiczyła fragmenty pierwszego utworu. Próbowali bardzo głośno. I tak samo zagrali uwerturę Szymanowskiego. Dla mnie było to wręcz hałaśliwie. Ale to jedyna moja krytyczna uwaga odnośnie tego koncertu. Zresztą zatarł ją występ Bruce’a Liu, któremu orkiestra partnerowała bez zarzutu. A Bruce potwierdził swoją klasę wirtuoza. Na idealnie dobrany bis zagrał La Campanellę Ferenza Liszta, której melodię Liszt zaczerpnął z drugiego koncertu skrzypcowego Paganiniego.

Partie solowe instrumentów dętych drewnianych w IX symfonii Dvořáka w interpretacji muzyków Pittsburgh Symphony Orchestra były zachwycające. Fot. Wojciech Grzędziński/NIFC
Nie będę ukrywać, że najbardziej czekałam na IX symfonię Dvořáka. Jej wykonanie przez Pittsburczyków przeszło moje oczekiwanie. Tak wyśmienitej interpretacji tej symfonii jeszcze nie słyszałam. Co za „malowanie” dźwiękiem! Ileż subtelności we frazowaniu! Były to dla mnie bez mała odkrycia. W interpretacjach na żywo, jak i w nagraniach, które dotychczas poznałam, nie dosłyszałam tych cudownie brzmiących dźwięków, które wydobył z partytury Dvořáka Manfred Honeck. Po prostu, rozkosz dla uszu.
Równie olśniewający był pierwszy bis – I Taniec węgierski g-moll Johannesa Brahmsa. Po nim entuzjazm publiczności sięgnął zenitu. Dla wyciszenia emocji maestro Honeck zadyrygował jeszcze na pożegnanie Litanią… D. 343 Franza Schuberta.

Pittsburgh Symphony Orchestra była jedną z sześciu renomowanych orkiestr, które Stanisław Leszczyński – dyrektor festiwalu Chopin i jego Europa pozyskał do udziału w tegorocznym festiwalu. Brawo Dyrektorze! Dziękujemy!

Chopin i jego Europa 2026: Maistre, Ritter, {oh!} Orkiestra

Chopin i jego Europa 2026: Tomasz Ritter i {oh!} Orkiestra

Chopin i jego Europa 2026: Mikhail Pletnev

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl