Program
Ostatnie koncerty Ludwiga van Beethovena na fortepian i orkiestrę: IV G-dur i V Es-dur Cesarski
Wykonawcy
Tomasz Ritter – fortepian historyczny
{Oh!} Orkiestra
Martyna Pastuszka – skrzypce i kierownictwo muzyczne
Tomasz Ritter od swego zwycięstwa w I Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym na Instrumentach Historycznych w Warszawie (2018) regularnie gra na festiwalu Chopin i jego Europa. W tym roku zagrał dwukrotnie, co zresztą było jego udziałem w dwóch poprzednich edycjach ChijE. Nie jest on wyjątkiem. Na tym festiwalu, co bardzo cieszy jego bywalców – zwłaszcza tych, którzy chodzą na większość koncertów – zdarza się, że zarówno soliści i jak zespoły podczas tego samego festiwalu prezentują się publiczności w rozmaitym repertuarze i w różnych konfiguracjach.


Podczas swego pierwszego, tegorocznego występu Ritter podjął się nie lada wyzwania – zagrał koncert skrzypcowy Feliksa Janiewicza w opracowaniu na fortepian. To był oczywiście śmiały pomysł dyrektora ChijE, Stanisława Leszczyńskiego, który celuje w niecodziennym programowaniu festiwalu.
(Dwa dni wcześniej koncert Cesarski Beethovena wykonał na współczesnym fortepianie Víkingur Ólafsson z towarzyszeniem Royal Concertgebouw Orchestra. Była zatem okazja do porównań i rozkoszowania się niuansami wyrazowymi, co uwielbiają wytrawni melomani, z dyrektorem Leszczyńskim na czele).
Nie będę taić, że odbieram muzykę wrażeniowo, drobnych potknięć nie zauważam. W moim odbiorze liczy się aura emanująca z wykonania na żywo, która elektryzuje albo nie. Tego wieczoru ważny był dla mnie także walor poznawczy. Po raz pierwszy wysłuchałam ostatnich koncertów Beethovena na instrumentach historycznych. W wypadku Beethovena nie można powiedzieć; że tak, jak je słyszał z estrady kompozytor, bo on już wtedy słyszał je tylko w swojej głowie.
Moje wrażenia? Poddawałam się urokowi «historycznie poinformowanego» brzmienia czwartego koncertu, ale w zachwyt Tomasz Ritter i [oh!} Orkiestra z dyrygującą od skrzypiec Martyną Pastuszką wprawili mnie dopiero w piątym.
Na pierwszy bis Tomasz Ritter zagrał II część Beethovenowskiej Sonaty Es-dur, na drugi trzecią Pieśń bez słów Mendelssohna. I to było piękne zwieńczenie tego festiwalowego wieczoru.
Chopin i jego Europa 2026: Maistre – Ritter – {oh!} Orkiestra