Kiedy rok temu Ryszard Peryt zapowiadał pierwszy Festiwal Polskiej Opery Królewskiej, nazwał go żniwami. Tegoroczny Festiwal (5 – 27 lipca 2019), wzorem poprzedniego, przypomni premiery mijającego sezonu, a także zaprasza na wyjątkowe koncerty. Andrzej Klimczak, który zastąpił na stanowisku dyrektora POK, zmarłego w styczniu br. Ryszarda Peryta, pozostaje wierny idei swego poprzednika i przyjaciela.


Miejscami festiwalowych wydarzeń są najpiękniejsze zabytki Warszawy: Teatr Królewski w Starej Oranżerii (na zdjęciach powyżej) i pałac Na Wyspie na terenie parku Łazienkowskiego, Zamek Królewski, a także Studio Koncertowe Polskiego Radia, w którym Orkiestra Polskiej Opery Królewskiej pod batutą Dawida Runtza, swojego pierwszego dyrygenta, wykona dwie symfonie Mozarta – D-dur Praską i Es-dur.
Inne opery z repertuaru tej sceny, które będzie można zobaczyć podczas festiwalu to: arcydziełko 12-letniego Mozarta Bastien i Bastienne w reż. Jarosława Kiliana; Scene buffe Scarlattiego w reż. Jitki Stokalskiej; wpisującą się w rok Moniuszki pierwszą premierę Polskiej Opery Królewskiej – kantatę Moniuszki i Mickiewicza Dziady-Widma, z wybitną kreacją Adama Kruszewskiego w roli Guślarza; oraz dwa ostatnie przedstawienia Ryszarda Peryta – Straszny dwór Moniuszki, podczas realizacji którego był jeszcze na próbach i Orfeusza Monteverdiego, którym zawiadywał leżąc już w szpitalu. Nie widziałam tego wyjątkowego pod wieloma względami przedstawienia. Będę walczyć bilet, bo wszystkie opinie, które o nim słyszałam są jak najlepsze.
Ozdobą Festiwalu są recitale Olgi Pasiecznik (10 lipca) i Anny Radziejewskiej (25 lipca), którym towarzyszyć będzie związana z POK Capella Regia Polona, prowadzona przez Krzysztofa Garstkę.
Pasiecznik wykona 9 arii niemieckich Händla oraz kantaty J. S. Bacha Non sa che sia dolore i Weichen nur, betrübte Schatten, a Radziejewska zaśpiewa utwory Meruli, Monteverdiego i Händla.
Więcej informacji na stronie Polskiej Opery Królewskiej
