Grand Prix Komeda – laureaci

Grand Prix Komeda – laureaci

Grand Prix Komeda otrzymał Marcin Stańczyk, kompozytor muzyki do filmu Kobro/Strzemiński. Opowieść fantastyczna w reż. Borysa Lankosza.

Nagrody 8. Grand Prix Komeda (Festiwalu Filmowego im. Krzysztofa Komedy w Ostrowie Wielkopolskim):
Nagroda za całokształt twórczości dla Jana A.P. Kaczmarka
Nagroda im. Wojciecha Jerzego Hasa dla Bartosza Konopki
Nagroda Publiczności dla filmu Powrót w reż. Magdaleny Łazarkiewicz i z muzyką Antoniego Komasy-Łazarkiewicza.

O tym, kto odbierze statuetkę i 30 tys. zł, zdecydowało jury w składzie: Sonia Bohosiewicz, Bartosz Chajdecki, Misia Furtak, Magdalena Grzebałkowska, Tomasz Lach – przewodniczący, Wojciech Mazolewski i Jan Kanty Pawluśkiewicz.
W konkursie brały udział kompozycje do siedmiu filmów: Fuga, Kamerdyner, Kler, Kobro/Strzemiński. Opowieść fantastyczna, Krew Boga, Nina, Słodki koniec dnia.

Mówi Marcin Stańczyk, laureat Grand Prix Komeda:
– Przyjechałem z pozornie dość odległej planety, która nazywa się „muzyka poważna”. Funkcjonuję raczej w środowisku sal filharmonicznych i w korytarzach akademii muzycznej; raczej nie w błysku fleszy. Pojawiłem się tutaj dzięki Borysowi i Magdalenie Lankoszom, którzy zaprosili mnie do współpracy przy filmach Kobro/Strzemiński. Opowieść fantastyczna oraz Ciemno, prawie noc. Fakt, że w jury zasiadali przedstawiciele bardzo różnych sztuk i gatunków artystycznych dowodzi, że w sztuce nie ma granic.

Grand Prix Komeda 2019 dla Marcina Stańczyka

Maciej Stańczyk

Laudację dla Jana A.P. Kaczmarka, laureata Nagrody za całokształt twórczości, wygłosił Łukasz Maciejewski, dyrektor artystyczny festiwalu.

Jan A.P. Kaczmarek odebrał nagrodę za całokształt twórczości

Jan A.P. Kaczmarek
– Jan A.P. Kaczmarek, odbierając Oscara, powiedział: ,,Nigdy nie traćcie marzeń”, nawiązując oczywiście do nagrodzonego filmu Marzyciel.
Na tym festiwalu skupiamy się na kompozytorach muzyki filmowej, a przykład Jana A.P. Kaczmarka może być wzorcowy. Pochodzi z Konina, zaczynał w teatrze alternatywnym: w Laboratorium Grotowskiego, później był Teatr Ósmego Dnia i Orkiestra Ósmego Dnia, potem flirt z Hollywood.
Mnóstwo prac dla teatru, filmu, kompozycji oryginalnych, współpracował na planach produkcji filmowych chociażby polskich, amerykańskich, czeskich, niemieckich, francuskich… W jego utworach uderza wszechstronność, otwartość i wielowątkowość. To obywatel świata, który z wielką otwartością sięga po różne faktury muzyczne. Tę otwartość czuje się w jego muzyce, a także w festiwalu Transatlantyk, który organizuje w Łodzi.

Sam laureat podkreślał, że jest zaszczycony nagrodą. – Muzyka jest jednym z najwspanialszych rodzajów aktywności ludzkiej – powiedział.

Publiczność przyznała swoją nagrodę twórcom filmu Powrót – reżyserce Magdalenie Łazarkiewicz i kompozytorowi Antoniemu Komasa-Łazarkiewiczowi.
– Festiwalowa publiczność, czyli Państwo, jest bardzo serdeczna, uważna i czuła. Przekonałam się o tym nie tylko po projekcji mojego filmu, bo uczestniczyłam też w innych seansach. Za każdym razem miałam poczucie, że na sali siedzą ludzie, którzy kochają kino. Chcę was zapewnić, że kochacie kino z wzajemnością – powiedziała Magdalena Łazarkiewicz.

Nagroda publiczności dla filmu Powrót w reż. M. Łazarkiewicz

Magdalenie Łazarkiewicz wręczyła nagrodę Sonia Bohosiewicz
Nagrodę im. Wojciecha Jerzego Hasa dla młodego artysty, pomysłodawczynią której jest Wanda Ziembicka-Has, otrzymał Bartosz Konopka za swój najnowszy film Krew Boga.
Wanda Ziembicka-Has zwróciła uwagę, że laureat robił wcześniej świetnie filmy dokumentalne, jakich wcześniej w Polsce nie było (Ballada o kozie, Królik po berlińsku).

– Po dokumentach zaczęły się wyznania w fabule między innymi bardzo osobisty film Lęk wysokości, a teraz Krew Boga opowiadająca o duchowości tak, jak tego nie opowiadał nikt przez wiele lat. Zachwyciłem się tą narracją, dlatego jestem szczęśliwy, że ta nagroda trafia do Bartosza Konopki – powiedział dyrektor festiwalu.

– To dla mnie niezwykłe wyróżnienie. Odbieram tę nagrodę jako sygnał, by robić odważne kino. Niepokorne, nietypowe i trudne. Krew Boga przygotowywaliśmy przez siedem lat, ale dla takich chwil warto było – mówił wzruszony Bartosz Konopka.

Galę finałową festiwalu zakończył koncert L.U.C. and Rebel Babel Film Orchestra.

Foto: Andrzej Staszok/Ostrowskie Centrum Kultury

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl