Grzesiuk. Ferajna wciąż gra, reż. Jarosław Wiśniewski

Grzesiuk. Ferajna wciąż gra, reż. Jarosław Wiśniewski

Film Grzesiuk. Ferajna wciąż gra w reżyserii Jarosława Wiśniewskiego to pendant do książkowej biografii Stanisława Grzesiuka — Grzesiuk. Król życia Bartosza Janiszewskiego, wydanej przez Prószyński Media sp. z o.o. Książki Janiszewskiego nie zdążyłam jeszcze przeczytać. Film, którego Prószyński jest dystrybutorem obejrzałam z zaciekawieniem i przyjemnością. Jest to portret słowem malowany.  O Stanisławie Grzesiuku – bardzie Czerniakowa i piewcy przedwojennej Warszawy – opowiada, przeglądając rodzinny album, jego wnuczka Izabela Laszuk.  Wspominają go przyjaciel od serca profesor Jan Rurawski i współwięzień z obozu koncentracyjnego  Mauthausen-Gusen Eugeniusz Śliwiński.

O swojej fascynacji Grzesiukiem mówią autor wspomnianej biografii Bartosz Janiszewski, twórca płyty „Sto lat panie Staśku” i spirytus movens oddania do renowacji Grzesiukowej bandżoli Jan Emil Młynarski oraz leader olsztyńskiej formacji Kapiszony, uczestnik Festiwalu Grzesiuka w 2018 r. Adam Borkulak.

Reżyser odwiedził z kamerą również pracownię lutniczą Bogusława Poniatowskiego, renowatora bandżoli Grzesiuka. W filmie gra na niej Młynarski.

Mimo że wszyscy mówią z czułością, kreślony portret nie jest przesłodzony.  Z opowieści wyłania się  wyjątkowy człowiek, jakim Grzesiuk bez wątpienia był.  W 2018 r. minęła setna rocznica jego urodzin. Zmarł przedwcześnie na gruźlicę w wieku 45 lat.

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl