Ikar. Legenda Mietka Kosza – recenzja

Ikar. Legenda Mietka Kosza – recenzja

Ikar. Legenda Mietka Kosza plakat

Ikar. Legenda Mietka Kosza w reżyserii Macieja Pieprzycy konkurował z Bożym Ciałem Jana Komasy o zostanie polskim kandydatem do Oscara. Zaryzykuję stwierdzenie, że Ikar miałby nie mniejszą niż Boże Ciało szansę na Oscara dla filmu nieanglojęzycznego.

Ikar. Legenda Mietka Kosza jest filmem o fenomenalnym, niewidomym pianiście jazzowym Mieczysławie Koszu (1944–1973). Jego występ w 1967 r. na Jazz Jamboree, otworzył mu drogę do kariery międzynarodowej. Kosz grał w wielu krajach Europy, wystąpił także za oceanem.
Przedwczesna, tragiczna śmierć artysty pozostaje tajemnicą. Według relacji świadka, Kosz wyskoczył z okna swego mieszkania. Ci, którzy znali go bliżej, nie mają wątpliwości, że pianista popełnił samobójstwo, jednak oficjalnie uznano to za wypadek.

Film pokazuje Mieczysława Kosza od momentu, gdy jako kilkuletni chłopiec zaczyna tracić wzrok (świetny w roli małego Mietka Cyprian Grabowski) do ostatnich chwil życia, ale nie jest to opowieść chronologiczna. Sceny z dzieciństwa przeplatają się ze scenami z dorosłego życia.
Montaż jest znakomity. Po scenie, nazwijmy ją A, która robi wrażenie swoją dramaturgią, dopiero za jakiś czas następuje scena będąca jej dopowiedzeniem. Widz nie tylko przypomina sobie o A, ale zaczyna ją teraz widzieć w innym świetle i rozumieć reakcję czy motywy zachowania bohatera. Ogląda się to z rosnącym zainteresowaniem.

Mieczysława Kosza zagrał Dawid Ogrodnik, który za tę rolę otrzymał nagrodę na ostatnim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Reżyser w roli Kosza widział wyłącznie Ogrodnika. Panowie już razem pracowali przy filmie Chce się żyć, co miało znaczenie, ale jeszcze ważniejsze było to, że Dawid Ogrodnik ma muzyczne wykształcenie i lubi jazz. Nie potrzebował dublera pianisty, sam grał na fortepianie.

Ogrodnik nie miał wielu materiałów archiwalnych, z których mógłby czerpać. Zachowało się tylko jedno wideo i kilka wywiadów radiowych. Aktor mówił, że znacznie więcej „wyciągnął” z głosu Kosza niż z wideo, które częściej pokazywało fortepian na tle studia i klawiaturę niż pianistę. Jedyną rzeczą, którą mógł podpatrzeć, była pozycja przy instrumencie.
W świat jazzu przełomu lat 60. i 70. wprowadził go Jacek Ostaszewski, który grał razem z Koszem. Nie mniej cennym, okazał się kontakt z niewidomym właścicielem studia nagrań, który przybliżył mu świat człowieka niewidzącego.
Ukazana na ekranie historia mocno zapada w pamięć, a neurotyczny – w interpretacji Dawida Ogrodnika – Mieczysław Kosz wydaje się prawdopodobny.

Ikar. Legenda Mietka Kosza. Dawid Ogrodnik – odtwórca głównej roli

Dawid Ogrodnik jako Mieczysław Kosz

Ścieżkę dźwiękową przygotował Leszek Możdżer, który też pojawia się na ekranie w aktorskim epizodzie. Niedużą rolę, także pianisty jazzowego, zagrał Piotr Adamczyk, bez którego ten film by nie powstał. To on zainteresował Macieja Pieprzycę postacią Kosza.
Bardzo dobry film.

Fot. RE Studio – materiał prasowy dystrybutora/Next Film

Film o Mieczysławie Koszu

Segregator Aliny Ert-Eberdt

realizacja: estinet.pl