Miłość, reż. Dag Johan Haugerud – recenzja
Miłość Scenariusz i reżyseria Dag Johan Haugerud
Druga część filmowej trylogii: Sex, Miłość, Sny o miłości Daga Johana Haugeruda.
Obsada: Andrea Bræin Hovig, Tayo Cittadella Jacobsen, Lars Jacob Holm, Thomas Gullestad, Marte Engebrigtsen.
W jednym zdaniu: jest to film o ludziach poszukujących alternatywy dla tradycyjnie pojmowanej rodziny.

Andrea Bræin Hovig – gwiazda kina norweskiego i Tayo Cittadella Jacobsen – aktor o dużym uroku osobistym stworzyli w filmie Miłość przekonujące, zapadające w pamięć postacie.
Fot. materiał prasowy dystrybutora/Aurora Films
Bohaterami Miłości Haugerada są pracujący w jednym gabinecie lekarka neurolog (heteroseksualna singielka) i pielęgniarz gej. Od razu rozwiewam przypuszczenia – pomiędzy nimi nie dochodzi do zbliżenia seksualnego, ale jest sympatia i „nadawanie na tych samych falach”. Podczas ich prywatnej rozmowy na promie (fabuła umiejscowiona jest w leżącym u ujścia kilku rzek Oslo) Pani doktor dowiaduje się, że jej kolega z pracy wieczorami często pływa promem tam i z powrotem, namierzając poprzez aplikację randkową partnerów do kontaktów seksualnych bez zobowiązań. Zaintrygowana, decyduje się na sprawdzenie, czy niezobowiązujący seks z nieznajomym może sprawić przyjemność. Przeszukuje aplikację, też płynąc promem.
Pieprzu tej skutecznej próbie dodaje fakt, że właśnie wracała od mężczyzny (rozwiedzionego ojca kilkuletniego dziecka), z którym jej przyjaciółka chce ją wyswatać.
Temat na czasie. Aplikacje randkowe to już stały element współczesności. Ale ten film ma też drugie dno. Abstrahując od intymnej sfery życia, bohaterowie Miłości, także ci drugoplanowi, są sympatycznymi ludźmi, prowadzą ze sobą ciekawe rozmowy, w których ujawniają się ich pozytywne ludzkie cechy. Zachowania tych ludzi w różnych sytuacjach tylko utwierdzają widza w przekonaniu, że są to osoby, z którymi chciałoby się obcować.
Scenariusz został zainspirowany książką Olivii Laing
Miasto zwane samotnością.
Na ekranie nie ma epatowania tzw. momentami. Scena seksu między lekarką a nieznajomym, którego ona „wyłowiła” sobie przez aplikację randkową jest pokazana z poszanowaniem cudzej intymności.
Wbrew temu, co może się wydawać, jest w tym filmie dużo ciepłych uczuć, a nawet romantyzmu.
Film otrzymał nominacje do trzech Amand (najważniejszych norweskich nagród filmowych): za najlepsze role aktorskie dla Andrei Bræin Hovig i Tayo Cittadelli Jacobsena oraz za najlepszy scenariusz dla Daga Johana Haugeruda.

Miłość. Andrea Bræin Hovig i Thomas Gullestad. Fot. materiał prasowy/Aurora Films
Warto zobaczyć.