Noc kruków – to nowa opera Zygmunta Krauzego do libretta Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk. Oboje mają w dorobku świetnie przyjęte opery. Krauze m.in.: znamienitą, wystawianą w wielu teatrach, Gwiazdę z librettem Helmuta Kajzara, Iwonę księżniczkę Burgunda na podstawie sztuki Witolda Gombrowicza i Pułapkę opartą na dramacie Tadeusza Różewicza. Sikorska-Miszczuk stworzyła libretto do Czarodziejskiej góry z muzyką Pawła Mykietyna wystawionej prapremierowo podczas jednej z poznańskich Malt, prezentowanej potem na Warszawskiej Jesieni, a także współreżyserowała z Andrzejem Chyrą Graczy Dymitra Szostakowicza w Operze Bałtyckiej. Teraz stanęli razem przed zadaniem stworzenia opery wpisującej się w rok Romantyzmu (2022). Małgorzata Sikorska-Miszczuk sięgnęła do Ballad i romansów oraz Dziadów Adama Mickiewicza. Na podstawie motywów zaczerpniętych z ballad Romantyczność, Rybka, To lubię, Lilije oraz z II cz. Dziadów napisała współczesnym językiem nową, autonomiczną historię. Zachowała jednak kilka znanych fraz, które wszyscy pamiętamy ze szkoły. I to okazało się super!
Podczas przygotowywania libretta, co zajęło rok i owocowało kolejnymi wersjami (powstało ich pięć), dramatopisarka spotykała się z kompozytorem i wspólnie zarysowywali fabułę, zastanawiając się nad jej wydźwiękiem w trzeciej dekadzie lat 2000. Długo rozważali, czy ostatnie słowa, które padają w operze – „Kochajcie, póki możecie. Nie bójcie się. Odwagi” – w obliczu tego, co dzieje się obecnie na świecie, zawiesić bez przekonania, czy podać je jako pewnik.
Zygmunt Krauze zawsze podkreśla, że tekst libretta jest dla niego istotny. Musi go inspirować do pisania muzyki, która wzmocni zawartą w słowach treść. Dopowie coś ważnego, wypełniając przestrzeń pozawerbalną.
Noc kruków trwa ledwie godzinę, ale dzieje się w niej wiele. I dramaturgicznie, i muzycznie. Jeśli chodzi o instrumenty, kompozytor był ograniczony niewielkim kanałem orkiestrowym w zabytkowym Teatrze Królewskim, gdzie odbyła się prapremiera i opera będzie grana. Kameralny skład orkiestry zrekompensował sobie, a zarazem widzom, dodaniem swego ulubionego brzmienia rozstrojonego pianina oraz okaryny i liry korbowej. Przeznaczone na okarynę oraz lirę cytaty z ludowych melodii litewskich i polskich są jak najbardziej uzasadnione, wszak wiele Mickiewiczowskich ballad i romansów, jak również sam obrzęd zaduszkowy w II cz. Dziadów, wywodzą się z gminu i to właśnie z tych terenów. Natomiast zdumienie mogą budzić cztery interludia, które są… tangami! Zygmunt Krauze nigdy nie bał się ryzykować. Ten zaskakujący zabieg w Nocy kruków tłumaczy tym, że tango ze swej natury jest emocją i pasuje do głównego nurtu muzycznego tej opery.
Dialogi w Nocy kruków upodobniają się chwilami do sposobu podawania tekstu w teatrze dramatycznym, ale muzyka też odgrywa tu ważną rolę. Tworzy napięcie i kontrastuje wypowiadane kwestie.
Najprościej mówiąc, Noc kruków łączy współczesny, dysonansowy język muzyczny z harmonią tonalną.
Urzekła mnie warstwa plastyczna tego przedstawienia. Kostiumy, ruch sceniczny, reżyseria świateł, a także makijaż śpiewaków potęgują kluczowy w Nocy kruków nastrój tajemnicy i grozy.
Reżyseria Waldemara Raźniaka podąża za muzyką i librettem, które podejmuje iście romantyczny temat śmierci z miłości, ale też nawołuje do tego, by kochać dopóki się żyje. W tej operze nie ma głównych i drugoplanowych ról. Każde z dziesięciorga solistów stworzyło wyrazistą postać, która zapada w pamięć.
Do repertuaru Polskiej Opery Królewskiej przybyła interesująca pozycja.
Polska Opera Królewska
Zygmunt Krauze Noc Kruków
Prapremiera – 2 lipca 2022 w Teatrze Królewskim w Starej Oranżerii na terenie Łazienek Królewskich w Warszawie
kierownictwo muzyczne – Dawid Runtz
reżyseria – Waldemar Raźniak
scenografia, reżyseria świateł – Katarzyna Borkowska
ruch sceniczny – Sara Kozłowska
Wykonawcy: Małgorzata Trojanowska – Kara, Marta Boberska – śmierć, Handlarka, Aleksandra Klimczak – Pani, Dorota Lachowicz – Matka, Andżelika Wiśniewska – Krysia, Małgorzata Bartkowska – Panna Kruk, Sylwester Smulczyński – Jasiek, Witold Żołądkiewicz – Guślarz, Robert Szpręgiel – Pan, Paweł Michalczuk – Pan Kruk
Zespół Wokalny Polskiej Opery Królewskiej i Orkiestra Polskiej Opery Królewskiej
Dawid Runtz – dyrygent