Skażenie (tytuł oryg. Cold Storage), reżyseria Jonny Campbell.
Scenariusz na podstawie własnej powieści – David Koepp, autor scenariuszy do: Parku Jurajskiego, Mission: Impossible i Spider-Mana.
W rolach głównych: Georgina Campbell, Joe Keery, Liam Neeson, Aaron Doyle-Heffernan, Lesley Manville.
Ze specjalnym udziałem Vanessy Redgrave.
Ten film został sklasyfikowany jako horror komediowy. W moim odbiorze, szala przechyla się zdecydowanie na stronę komedii, mimo że skażenia biologicznego nie można wykluczyć we współczesnym świecie. I choć na ekranie jest ono mocno przerysowane, z postaciami zombie – tak naprawdę, nie ma się z czego śmiać, bo jak to zazwyczaj w horrorach bywa, każda paranoja symbolizuje prawdziwe lęki.

Atutem Skażenia jest właśnie obsada. Na Joego Keery’ego (amerykańskiego aktora a niegdysiejszego gitarzystę i wokalistę zespołu Post Animal) i śniadoskórą Angielkę Georginę Campbell patrzy się z dużą przyjemnością. W każdym ujęciu wypełniają ekran urodą i wdziękiem. Liam Neeson – niezapomniany Oskar Schindler w oscarowym filmie Spielberga, który potem wyspecjalizował się w graniu bohaterów kina akcji – to emblematyczny aktor dla tego gatunku filmowego. Niespodzianką jest gwiazda kina lat 60. i 70., Vanessa Redgrave, która pojawia się tu w zaskakującym dla jej emploi epizodzie. Atrakcyjności obsady dopełnia, co prawda w maleńkiej roli, Sosie Bacon – córka Kevina Bacona i Kyry Sedgwick.
Jak każdy horror także i ten, więc nie spoileruję, kończy się tym, że złoczyńcy zginą, a niewinni i szlachetni ocaleją i zwyciężą. W Skażeniu jest jeszcze uroczy naddatek. To ostatnia, sielankowa, cudownie sfotografowana sekwencja z udziałem Keery’ego i Campbell. Jakby z innego filmu, ale bynajmniej nie zgrzyta, wręcz przeciwnie.
Można obejrzeć to Skażenie!